Przywracamy pojemność baterii kwasowych (Pb), żelowych (GEL) i AGM zamiast wymieniać je na nowe. Pracujemy na miejscu, w oknach serwisowych.
W większości takich przypadków przyczyną jest zasiarczenie: odwracalny proces odkładania się siarczanu ołowiu na płytach ogniw. Regeneracja i odsiarczanie (desulfatacja) przywracają pojemność bez wymiany baterii. Pozostałe częste przyczyny opisaliśmy w artykule o 12 przyczynach słabej baterii.
Każdy etap kończy się pomiarem. Proces odbywa się na miejscu, bateria nie wyjeżdża z zakładu.
Faza 1: Diagnostyka na miejscu
Pomiar napięcia i gęstości elektrolitu, kontrola połączeń i test pojemności decydują, czy bateria kwalifikuje się do regeneracji.
Faza 2: Regeneracja na miejscu
Desulfatacja impulsowa i cykle kontrolowanego ładowania odbudowują pojemność, a ładowanie wyrównawcze wyrównuje parametry ogniw.
Faza 3: Weryfikacja i raport
Test końcowy potwierdza powrót powyżej granicy zużycia (80% pojemności znamionowej), a raport przed/po z zaleceniami zamyka zlecenie.
Krok po kroku, z czasami realizacji, opisaliśmy proces także w artykule „Jak przebiega regeneracja baterii trakcyjnej”.
Obsługujemy wszystkie popularne typy baterii trakcyjnych: klasyczne kwasowo-ołowiowe (PzS/PzB), żelowe oraz AGM, niezależnie od marki wózka i producenta baterii. Parametry procesu dobieramy do technologii ogniw. Pracujemy dla magazynów, zakładów produkcyjnych, centrów dystrybucyjnych i chłodni.
Jeśli pomiary pokażą wypadniętą masę czynną, zwarcia ogniw albo uszkodzenia mechaniczne, regeneracja nie ma sensu. Usłyszysz to od nas przed wyceną, razem z rekomendacją wymiany. Pojedyncze słabe ogniwo w zdrowym pakiecie to z kolei wskazanie do wymiany ogniwa w ramach serwisu, nie do pełnej regeneracji. Listę uszkodzeń nieodwracalnych zebraliśmy w bazie wiedzy. Dzięki temu płacisz tylko za usługi, które przynoszą efekt.
Nie wiesz, czy Twoja bateria się kwalifikuje?
Pojedyncza bateria zajmuje zwykle od jednej do kilku dób, zależnie od pojemności i stopnia zasiarczenia. Przy parku kilkunastu baterii pracujemy rotacyjnie, bateria po baterii, więc flota wózków cały czas ma zasilanie, a magazyn pracuje normalnie. Harmonogram ustalamy z góry.
Konkretną wycenę przedstawiamy po pomiarach na miejscu, bo rzetelnie da się ją policzyć dopiero wtedy. Jedno jest pewne: zasiarczenie utrwala się z każdym tygodniem pracy osłabionej baterii, więc im wcześniej pomiar, tym krótszy proces i niższy koszt. Na cenę składają się:
Punkt odniesienia jest zawsze ten sam: regeneracja kosztuje do 70% mniej niż zakup nowej baterii, a efekt potwierdza test pojemności. Porównanie obu scenariuszy z kryteriami decyzji znajdziesz w artykule „Regeneracja czy zakup nowej baterii”.
Druga oszczędność: rachunek za prąd
Zasiarczone ogniwa mają wyższą rezystancję wewnętrzną, więc przy każdym ładowaniu część energii ucieka w ciepło, a samo ładowanie trwa dłużej. Po regeneracji bateria przyjmuje ładunek sprawniej i licznik w prostowni kręci się wolniej przy tej samej pracy wózków. Przy parku baterii ładowanych codziennie różnicę widać na fakturze za energię.
2,4×
więcej oddanej pojemności po regeneracji, w najmocniejszym z naszych raportów
1–3 doby
typowy czas regeneracji jednej baterii
−40% kosztu w tej realizacji
„Po audycie dostaliśmy jasną wycenę. Regeneracja obniżyła koszt o około 40% przy zachowaniu parametrów pracy baterii.”
Bezpłatna konsultacja: opisz objawy, wyślij zdjęcia, a powiemy, czy regeneracja ma sens. Bez zobowiązań. Wolisz porozmawiać? 695 946 842